Opowiadania Stanisławy Przybyszewskiej – wkrótce!

Gdańskie wydawnictwo słowo/ obraz terytoria w szerokim zakresie swojej działalności obejmuje różnorodne publikacje z dziedziny  literatury, filozofii, krytyki literackiej, historii czy nauk społecznych. Przez 20 lat swojego istnienia zdobyło wiele prestiżowych nagród i wydało kilkaset książek, z których wiele było nominowanych do Nagrody Literackiej Nike. Zatem nie dziwi, że już wkrótce nakładem wydawnictwa ukaże się wyjątkowa książka: Cyrograf na własnej skórze i inne opowiadania Stanisławy Przybyszewskiej pod redakcją Dagmary Binkowskiej.
W tym roku mija 80. rocznica śmierci pisarki, która z pełną konsekwencją i  świadomie poświęciła swoje życie literaturze. Ewa Graczyk we wstępie do swej książki „Ćma”, jedynemu do tej pory opracowaniu poświęconemu literackiej i egzystencjalnej postawie Przybyszewskiej, napisała:

Prawie całe swoje krótkie  dorosłe życie (zmarła w 1935 roku mając 34 lata) przeżyła w samotności, można powiedzieć, że wręcz w izolacji, całymi dniami nie spotykając nikogo znajomego, w baraku Polskiego Gimnazjum w Gdańsku. Pisała po 10 – 12 godzin na dobę nowele, powieści, dramaty i ogromne, często nigdy nie czytane – czy nawet nie wysyłane – listy. To one właśnie pozwalają nam zbliżyć  się do tej egzystencji, do motywów, które rządziły jej wyborami.

1Cyrograf na własnej skórze i inne opowiadania to siedem niepublikowanych dotąd opowiadań pisarki, odtworzonych na podstawie rękopisów autorki i maszynopisów przechowywanych w Polskiej Akademii Nauk Archiwum w Warszawie – Oddział w Poznaniu. Opracowanie będące efektem kilku lat pracy jest zasługą wybitnego zespołu: Liliany Antonik, Dagmary Binkowskiej, Katarzyny Eremus, Anny Głuszek i Lucyny Markowskiej. Zbiór zawiera m.in. opowiadania: Przedtem i potem, A nasze młode lata, Nie morderca jest winien czy tytułowe Cyrograf na własnej skórze.  Opowiadaniom towarzyszą  doskonale opracowane przypisy i komentarze. Ingerencja  redakcyjna w utwory jest umiarkowana i w znacznym stopniu zachowuje specyficzny styl autorki. Uwspółcześniono pisownię oraz ortografię, pozostawiono podkreślenia pisarki, a także swoistą, indywidualną interpunkcję Przybyszewskiej. Opowiadania te to zarazem obraz  zmagań z warsztatem i opis zależności pomiędzy słowem a rzeczywistością.
Ze znanych do tej pory dramatów, prozy i licznej epistolografii pisarki ukształtował się wizerunek osoby nieustannie wartościującej rzeczywistość pomiędzy marnością a wybitnością – to, co pozostawało pomiędzy, zdawało się być przez pisarkę pomijane, wzgardzane. Poznanie własnych możliwości twórczych było możliwe przez nieustanne porównania z twórczością i działalnością innych ludzi. Wartością człowieka i siebie samej były dla Przybyszewskiej efekty pracy twórczej, wyłącznie ważne i niosące potencjał nieustającego rozwoju. Czy niepublikowane dotychczas opowiadania Przybyszewskiej wpisują się w ukształtowany o niej obraz? Jest to twórczość niewątpliwie bogata literacko, odwołująca się do historii, szczególnie francuskiej, a także wielu wybitnych postaci z dziedzin literatury, filozofii, nauki i polityki. Obecny jest również wyrazisty motyw kobiety, ambitnej, intelektualnie zachłannej, często etycznie problematycznej. Świat w takim ujęciu to arena walki i niepewności. A wszystko nasycone przytłaczającą, wszechobecną samotnością.

(…) i lęk omotał ją na nowo, powoli, nieodwracalnie. Wszystko osiągnięte, czego mogła pragnąć.     I wszystko, co zdobyła – martwe. / Tak; pragnęła jeszcze. Pragnęła życia, jak upiór go pragnąć może. Bo życie rozstępowało się przed nią, nie dotykając. / Cztery lata temu mogła sądzić, że ratunek jest możliwy – nie wyczerpała bowiem jeszcze wszystkich możliwości. A teraz – wszystkie. / Poznała teraz, że jej radości, tak silne, tak łatwo wzbudzone, a na pozór identyczne z radością u innych – nie miały wnętrza. Nic po nich nie zostawało, były puste i martwe. (Cyrograf na własnej skórze)

W zbiorze odnaleźć można różnego rodzaju układ antynomii. Z jednej strony empatię i kruchość ludzkiej egzystencji, a z drugiej strony obcość, izolację wartości. Szczególnym przykładem jest tu opowiadanie Nie morderca jest winien, utwór będący swoistą apoteozą bezradności, wycofania wobec sił zewnętrznego, niszczącego świata.
Twórczość Przybyszewskiej najczęściej zapamiętujemy poprzez najwybitniejszy jej dramat „Sprawa Dantona”, tym bardziej opowiadania „Cyrograf na własnej skórze i inne opowiadania” powinny stać się książką uzupełniającą oczekiwania koneserów i miłośników literatury. Szczególnie, że pisarka nierozerwalnie związana jest z Gdańskiem i niesprawiedliwie zapomniana. Warto zatem uwierzyć słowom Przybyszewskiej:

Co prawda, przyznaję sama, że mój brylancik posiada właściwości nasenne w stopniu może wyższym jeszcze niż przenikliwie utkana intryga, którą właśnie streściłam. Ja w ogóle przygód nie miewam; muszę więc stworzyć coś z niczego, lecz przed tym się nie cofnę; to nasza narodowa – że nie powiem – rodzinna specjalność. (Pan En)

Zapraszamy również na debatę poświęconą pisarce, organizowaną przez Instytut Kultury Miejskiej już 16 listopada (poniedziałek) o godzinie 18:00!

Dominika Ikonnikow

Projekt Metropolitanka
Metropolitanka to projekt herstoryczny (z ang. “her story” – „jej historia”, w przeciwieństwie do “his story” – „jego historia”), który opowiada o roli kobiet w historii, często pomijanej w akademickich, szkolnych oraz codziennych rozmowach. Herstory, czyli historie opowiadane z perspektywy kobiet, mają pełniej odmalować dzieje Pomorza.

Organizator

Projekt Metropolitanka Miasto Gdańsk

© 2019 Metropolitanka
All Rights Reserved.

Projekt Metropolitanka

Projekt Metropolitanka