Irena Nadolna-Szatyłowska

1932-

Irena Nadolna-Szatyłowska – gdańska sędzia żużlowa i pasjonatka lotnictwa, urodziła się w 1932 roku w okolicach Kościerzyny.

W 1951 roku zdecydowała, że chce studiować w Oficerskiej Szkole Lotniczej Wojska Polskiego w Dęblinie, na co nie wyrazili zgody jej rodzice. Ukończyła zatem studia pedagogiczne. Początkowo pracowała jako nauczycielka w Zasadniczej Szkole Zawodowej w Kościerzynie, a następnie w gdańskiej Dyrekcji Okręgowej Szkolenia Zawodowego. Nie zaprzestała jednak rozwijać swych pasji. W 1955 roku zaczęła uprawiać sport motocyklowy i razem z trzydziestoma innymi zawodniczkami brała udział w ogólnopolskich rajdach kobiet. W 1964 roku zdobyła, jako pierwsza kobieta na świecie, licencję sędziego żużlowego. Jej debiut przypadł na 6 września 1964, sędziowała wówczas mecz Stali Toruń z Tramwajarzem Łódź. Była doskonałą sędzią, choć początkowo podważano jej kompetencje: uważano, że nie jest w stanie dobrze ocenić tak męskiego sportu (Łaszyn 2006: 80). W 1977 roku ukończyła seminarium dla arbitrów wyścigów międzynarodowych. Pomimo trudności, jaką była przede wszystkim jej płeć Irena Nadolna-Szatyłowska łącznie sędziowała 224 imprezy, w tym 32 międzynarodowe. Karierę zakończyła 25 października 1987 roku podczas Turnieju o Łańcuch Herbowy. Dwanaście tysięcy widzów miało jej wówczas odśpiewać “sto lat” (Kmiecik, Małecki 2013).

Drugą miłością Ireny Nadolnej-Szatyłowskiej było latanie. Swój pierwszy lot szybowcem odbyła w 1956 roku. Później jeździła na pokazy lotnicze i skakała na spadochronie. W 1958 roku, z okazji pierwszomajowych uroczystości, przeleciała szybowcem nad tłumem zebranym w okolicach Błędnika w Gdańsku (niedaleko Dworca Głównego). Awaryjnie lądowała na placu budowy pomiędzy ulicą Rajską a Gnilną, przy dawnym Hotelu Monopol. Linie elektryczne, które oplotły szybowiec, zamortyzowały upadek. Jedyną szkodą było, jak się okazało w szpitalu… niewielkie osmalenie włosów w wyniku spięcia elektrycznego. Sam przelot odbił się szerokim echem w polskiej prasie, która okrzyknęła ją bohaterką.

Do 1990 roku Irena Nadolna-Szatyłowska pełniła funkcję komisarza sportowego Głównej Komisji Sportu Żużlowego i szkoliła przyszłych sędziów, a do 1999 roku pełniła funkcję wizytatora szkół zawodowych w pomorskim kuratorium. Dzięki swojej pasji udało jej się zwiedzić praktycznie cały świat. Przez całe życie trzymała się dewizy: „nie prześpij czasu, on tak szybko ucieka” (Łaszyn 2006: 89).

 

Bibliografia
Kmiecik, M., Małecki, A., Łańcuch Herbowy Ostrowa Wielkopolskiego. Historia warta spisania , 2013.
Kozanecki, M., Żużel to nie tylko męski sport, te kobiety odegrały dużą role w polskim speedwayu, https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/742045/zuzel-to-nie-tylko-meski-sport-te-kobiety-odegraly-duza-role-w-polskim-speedwayu/2. Dostęp: 2018.06.17.
Kozanecki, M., Żużel. Jej pracę doceniały legendy. Irena Nadolna przetarła szlaki, https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/880420/zuzel-jej-prace-docenialy-legendy-irena-nadolna-przetarla-szlaki. Dostęp: 2020.05.04.
Lubelskie Forum Żużlowe, Lubelski żużel w archiwalnej prasie, http://www.zuzel.info/viewtopic.php?f=10&t=3157&start=0. Dostęp: 2018.06.17.
Łaszyn, I., Irena Nadolna-Szatyłowska. Rodzynek woli latać, [w:] Znani nieznani. Opowieści o gdańszczanach. Część 3, red. M. Burczycka-Woźniak, Gdańsk 2006, s. 85–89.

Zdjęcie: archiwum prywatne

Autorka: Anna Zielińska-Fedoruk

Projekt Metropolitanka
Metropolitanka to projekt herstoryczny (z ang. “her story” – „jej historia”, w przeciwieństwie do “his story” – „jego historia”), który opowiada o roli kobiet w historii, często pomijanej w akademickich, szkolnych oraz codziennych rozmowach. Herstory, czyli historie opowiadane z perspektywy kobiet, mają pełniej odmalować dzieje Pomorza.

Organizator

Projekt Metropolitanka Miasto Gdańsk

© 2019 Metropolitanka
All Rights Reserved.

Projekt Metropolitanka

Projekt Metropolitanka